sobota, 25 października 2014

Assessment for Learning cz. 2

Ci, którzy pisali w komentarzach i prywatnej korespondencji do mnie o ocenianiu kształtującym znajdą tu gratkę dla siebie. Składową AfL jest bowiem formative feedback, czyli nic innego niż właśnie owo ocenianie kształtujące.

Feedback, czyli informacja zwrotna, a po polsku zwyczajnie ocena to wg oficjalnej definicji:
    ‘Feedback to any pupil should be about the particular qualities of his or her work, with advice on what he or she can do to improve, and should avoid comparisons with other pupils.’ (Inside the Black Box. Black & Wiliam, 1998)

Przeanalizujmy tę definicję:

- Bez porównywania z innymi: oops, poszła się paść idea cyfrowej oceny 1-6 czy nawet 2-5 tudzież "super" "bardzo dobrze" "nieźle" "postaraj się bardziej" - o ile jest to system określonych haseł i dzieci mogą porównać, co kto ma w zeszycie.

- Dotyczy konkretnych aspektów pracy ucznia (nie oceniamy całokształtu tylko konkretny wycinek i stwierdzamy, co w nim jest).

- Zawiera wskazówki dotyczące poprawy/ ulepszenia (dopisujemy, co trzeba zrobić, żeby było jeszcze lepiej - konkrety, kochani, konkrety).

Wynika z tego, że dziecko z oceny kształtującej ma się dowiedzieć:

1) W jakim punkcie znajduje się obecnie (nawet jeśli jest w tzw. czarnej dupie, bo nie umie nic).

2) Do jakiego celu powinno dążyć.

3) Jak ma ten cel osiągnąć.

Jak to zrobić?

Ten rodzaj informacji zwrotnej udzielany jest na bieżąco w trakcie nauki plus naszym zadaniem jest danie dziecku czasu na zinternalizowanie go i wprowadzenie niezbędnych poprawek (np. chwila na posiedzenie z zeszytem, zapoznanie się z komentarzami, poprawienie ortografii czy interpunkcji w wypracowaniu etc. aka zabranie zeszytu do domu i poprawę pracy domowej wg podanych wytycznych).

Całość ma się skupiać na budowaniu ambicji i motywacji uczniów, zniechęcając ich jednocześnie do porównywania siebie do innych. Taka indywidualizacja podróży po wiedzę, gdzie ulepszanie (kaisen - tak mi się z zarządzaniem skojarzyło) jest głównym motorem napędowym. I zawsze, ale to ZAWSZE, taka informacja zwrotna powinna być ściśle związana z celem lekcji (learning intention) i kryteriami osiągnięcia tego celu (success criteria).

Technicznie zaś:

W ramach oceniania kształtującego można wydać stosowny odgłos paszczą - feedback ustny :) Niezwłocznie, ad-hoc, w trakcie danego zadania/ lekcji plus zawsze mamy korzyść interakcji, bo uczeń jakoś się do tego odniesie.

Zasada 1: Chwalimy!
Zasada 2: Stwierdzamy fakt (godny pochwały).
Zasada 3: wskazujemy na ulepszenia zadając pytania naprowadzające. 

Do tego mamy również w arsenale pisemną informację zwrotną - ta z kolei pojawia się w zeszytach PO wykonaniu przez ucznia pracy i ma formę notatki/ komentarza.  Tu z kolei kryteria są następujące:

Zasada 1: Uczeń ma mieć kiedy się z tą oceną zapoznać.
Zasada 2: Uczeń musi ją zrozumieć (ergo: pisz zrozumiale!!!).
Zasada 3: Uczeń musi mieć czas na internalizację oceny i dostosowanie się do wskazówek pozwalających mu ulepszyć swoją pracę (pisałam już dziś o tym, prawda?)

Czego NIE pisać:

"Bardzo dobrze!" - A co konkretnie było bardzo dobre?
"Rozwiń temat..." - Niby jak ma rozwinąć? O czym napisać? Jak to zrobić?
"Postaraj się bardziej" - Starał się, tylko mu nie wyszło. Konkrety poproszę, co mają te starania obejmować przy najbliższej okazji.

Wobec tego CO pisać?

Jak wykazały badania, oceny procentowe czy cyfrowe robią dobrze tylko tym, którzy uzyskują wysokie wyniki, jednocześnie depcząc poczucie siły sprawczej i wartości tych, którym się nie wiedzie... polska szkoła, podobnie brzmi, nieprawdaż?

To, co robi dobrze wszystkim, to komentarze. Jak je stworzyć. Mamy kilka opcji - wg możliwości ucznia, rodzaju ocenianej pracy etc.

Należy znaleźć w danej pracy 2 aspekty, które są zgodne z założeniami lekcji (success criteria) i je opisać, np.

"Wykorzystałaś ciekawe przymiotniki i utworzyłaś kilka zdań złożonych."

Do tego, w charakterze wisienki na torcie, wskazówki nt tego, co można ulepszyć. Tu właśnie mamy możliwość wyboru, bo podamy dziecku odpowiednio albo/albo:

a) przypomnienie (reminder prompt): "Opisz, jak wygląda ta osoba"
b) sugestia (scaffold prompt): "W jakim wieku jest bohater? Dlaczego napisano, że był przystojny?"
c) przykład (example prompt): "Wybierz zdanie, które najtrafniej oddaje wygląd bohatera lub ułóż własne: - Był to wysoki szesnastolatek o blond włosach i niebieskich oczach. - Był to starszy mężczyzna o twarzy pooranej zmarszczkami, jego oczy ciągle jednak błyszczały i widać w nich było niezwykłą ciekawość oraz radość życia."

Jak łatwo się domyślić, uczeń zdolny (lub po prostu "kumaty" - uwieeeelbiam kolokwializmy!) dostanie wersję a). Uczeń średnio ogarnięty dostanie sugestię, a uczeń np. nie znający języka lub ze szczególnymi potrzebami edukacyjnymi (u nas SEN, w Polsce z orzeczeniem) dostanie przykład do wyboru - i albo zaskoczy, albo nie.

... spodziewajcie się wkrótce części trzeciej. Ja nadal siedzę i zgłębiam tajniki procesu oceniania!!!





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz